Cześć!
Jestem prekursorką naturalnego makijażu.
UDOWADNIAM, ŻE MAKIJAŻ TO NIE "TAPETA".
Od 10 lat wspieram, pomagam, uczę, maluję i stylizuję. Przeprowadziłam już ponad 2000 tysiące indywidualnych lekcji makijażu. Mówią, że mam dar patrzenia na ludzi okiem portrecistki, widząc drugiego człowieka wyobrażam sobie jakby wyglądał grając główną rolę w filmie. Mogę się pochwalić wieloma, autentycznymi metamorfozami moich Klientek.
Nie jestem zwyczajną makijażystką: wieloletnia praca w zawodzie kosmetologa, wizażystki, kolorystki i stylistki nauczyła mnie, że MY – kobiety bardzo potrzebujemy makijażu. Nie tylko, aby poczuć się pięknie od święta, ale by czuć się tak każdego dnia. Umiejętność jego samodzielnego wykonania sprawia, że czujemy się zdolniejsze, bardziej atrakcyjne, kobiece, a przede wszystkim pewne siebie. Z takim przeświadczeniem możemy zmieniać świat: w spodniach, w spódniczce, i w zwiewnej sukience. Jeśli czujesz, że chcesz popracować nad swoim wizerunkiem z kimś, kto spojrzy na Ciebie okiem serdecznej przyjaciółki – jestem dla Ciebie.
Czym jest dla mnie naturalny makijaż?
Naturalny makijaż mówi szeptem, nie krzyczy. Wyglądamy w nim spektakularnie, natomiast nadal pozostajemy sobą. Nie chodzi tutaj ani o ilość ani o moc makijażu, kluczowe są nasze indywidualne potrzeby. Moim zadaniem jest stworzenie takiego makijażu, w którym Ty będziesz czuła się wyjątkowo dobrze a Twoja skóra pozostanie zdrowa i piękna.
W mojej pracy zwracam również szczególną uwagę na kosmetyki, które są „dobre” dla naszej skóry. Czytam składy INCI i wciąż biegam, aby nadążyć za szalonym rozwojem branży BEAUTY. To, co było modne rok temu dzisiaj jest już PASSĘ. Cieszę się, że rynek naturalnych kosmetyków się tak prężnie rozwija a ja wybrałam zawód, w którym mogę się cały czas uczyć!
KIEDYŚ
Moja makijażowa podróż rozpoczęła się już w dzieciństwie. Gdy miałam trzy lata, siadałam na kolanach dziadka, a ten pozwalał (w sensie dosłownym) wchodzić sobie na głowę i poddawał się wszystkim moim rytuałom pielęgnacyjnym. Dziecinna oferta obejmowała: malowanie ust na czerwono, aplikację błękitnych cieni do powiek (pod samą brew), czesanie grzebieniem i spryskiwanie wodą kolońską. Do dziś pamiętam zapach babcinej szminki i „Przemysławki”. Dwa lata później, jako pięcioletnia dziewczynka, towarzyszyłam cioci w pracy w osiedlowej drogerii. Spędzałam tam całe wakacyjne dni, badając kosmetyki i zostało mi to do dzisiaj… 🙂
DZISIAJ
Jestem kosmetologiem, absolwentką Wyższej Szkoły Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia. Ukończyłam Makeup & Fashion Styling School of Anita Folaron oraz szereg szkoleń organizowanych przez Atelier International De Maquillage Paris.
W 2015 roku miałam przyjemność malować tancerki i tancerzy szkoły samby Portella podczas najhuczniej obchodzonego karnawału na świecie – w Rio de Janeiro. W swojej karierze miałam niesamowitą przyjemność malować wiele pięknych, znanych twarzy. Moimi klientami byli m.in.: Anna Orska, Helena Norowicz, David LaChapelle, Grażyna Kulczyk, Jamala, Bartek Jędrzejak, Jurek Owsiak, Kasia Bujakiewicz, Magda Steczkowska, Marta Klepka, Marta Niedźwiecka (O Zmierzchu), Katarzyna Zajączkowska (Odpowiedzialna Moda), Natalia Kmieciak (Smaki Warte Poznania), Julia Świetlicka (Owsiana.pl) i inni 🙂
Cały czas się uczę. Bliskie mojemu sercu są wartości takie jak:
PROFESJONALIZM, POKORA, PRECYZJA.